Jeśli Rosjanom uda się zdobyć Czasiw Jar w obwodzie donieckim, będą mieli okazję rozpocząć ofensywę na pozostałą część Donbasu. O tym Raporty Politico powołuje się na rzecznika operacyjno-strategicznej grupy wojsk Chortycy Nazara Wołoszyna.
„Jest to dominująca wysokość w regionie, nad którą kontrola pozwoli rosyjskim okupantom, jeśli ją osiągną, znacznie uprościć natarcie w kierunku Kostiantyniwki, Słowiańska i Kramatorska. Te miasta są ostatnim bastionem obwodu donieckiego, który znajduje się pod kontrolą Ukrainy” – powiedział rzecznik Chortyckiej Połączonej Grupy Zadaniowej.
Wołoszyn dodał, że Kreml nakazał swojej armii zdobycie Czasiw Jar do 9 maja, ponieważ rosyjska propaganda wojenna desperacko potrzebuje wielkiego zwycięstwa na froncie.
Rzecznik dodaje, że mimo ciągłych ataków Rosjanie raczej nie osiągną swojego celu. Podkreślił jednocześnie, że Kijów potrzebuje zachodniej obrony powietrznej, F16 i innej broni, aby zmienić sytuację na froncie.
Chasiv Yar na mapie Deepstate
Przypomnimy, Rosjanie nadal próbują posuwać się naprzód w kierunku Czasiw Jaru. Sytuacja w mieście jest obecnie najtrudniejsza od czasu inwazji na pełną skalę. Na początku kwietnia przebywało tam 875 mieszkańców. Głównodowodzący Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandr Syrski powiedział, że najwyższe rosyjskie dowództwo zleciło wojsku zdobycie Czasiw Jar do 9 maja.






