w Ukrainę przybędą nowe bomby produkcji amerykańskiej, które nie są nawet na wyposażeniu Stanów Zjednoczonych. Mowa o bombach o małej średnicy wystrzeliwanych z ziemi (GLSDB), które mają dotrzeć na front w środę, 31 stycznia.
O przenoszeniu bomb o małej średnicy Zgłoszone We wtorek 30 stycznia Politico, powołując się na amerykańskiego urzędnika i trzy inne osoby zaznajomione z negocjacjami.
„Ukraina otrzyma pierwszą partię naziemnych bomb o małej średnicy, zupełnie nowej broni dalekiego zasięgu wyprodukowanej przez Boeinga, której nie ma nawet w amerykańskim ekwipunku”, donosi Politico.
Chociaż nazwa bomb nie jest sprecyzowana, według Politico amunicja będzie miała zasięg do 90 mil (około 145 km). Zdaniem rozmówcy serwisu informacyjnego dostarczenie takich bomb będzie znaczącym wzmocnieniem potencjału Ukrainy w walce z Rosją.
„Da to Ukrainie głębszą zdolność uderzeniową, której nie miała, a także uzupełni jej arsenał ognia dalekiego zasięgu. To tylko dodatkowa strzała w kołczanie, która pozwoli wojsku zrobić więcej”.„W rezultacie nie będziemy w stanie zaspokoić potrzeb Stanów Zjednoczonych w zakresie
3 lutego 2023 roku Stany Zjednoczone ogłosiły przekazanie Ukrainie kolejnego pakietu pomocy wojskowej, w skład którego wchodził GLSDB. Testy bomb rozpoczęły się w grudniu 2023 r., po czym Stany Zjednoczone ogłosiły gotowość przekazania bomb Ukrainie.
Co wiadomo o nowej bombie
Amunicja GLSDB, opracowana przez Boeinga i Saaba, składa się z bomby o masie 113 kg przymocowanej do silnika rakietowego i wystrzeliwanej z różnych wyrzutni naziemnych. Według Politico, amerykańskie wojsko ma podobną wersję bomby wystrzeliwanej z powietrza, ale wersja wystrzeliwana z ziemi nie jest jeszcze w służbie w tym kraju.
Całkowita masa GLSDB, która jest obecnie znana, wynosi 130 kg, długość 1,8 m. Masa materiału wybuchowego wynosi 93 kg – zarówno dla materiałów odłamkowo-burzących, jak i odłamkowo-burzących. Zasięg operacyjny takich bomb wynosi 150 km, a celność sięga 1 metra błędu. Do celowania w cel broń wykorzystuje system pozycjonowania satelitarnego (GPS) oraz system nawigacji inercyjnej.
Cechą takiej bomby są skrzydła, które otwierają się po wystrzeleniu amunicji, co znacznie zwiększa zasięg zniszczenia. Zaznaczono, że bomby GLSDB nadają się do wystrzeliwania z systemów artyleryjskich M270 i HIMARS. Za pomocą silnika rakietowego bomba może rozpędzić się do 1200 m/s, po czym odłącza się od górnego stopnia i atakuje cel w sposób kontrolowany z wysokości około 15-25 tys. metrów. m.
Kolejną unikalną zaletą GLSDB jest możliwość osiągnięcia 360° dla dużych i małych kątów natarcia. Ta elastyczność pozwala trafiać cele znajdujące się w górach i nierównym terenie, a także wracać do celu znajdującego się za górnym stopniem.
Producent współpracuje również z norweską firmą Nammo, która produkuje silniki na paliwo stałe do rakiet. Od 2021 r. z dwiema firmami trwają prace nad nowym, potężnym silnikiem dla GLSDB, trwają również prace nad kontenerami dla opcji broni mobilnej.
Nawiasem mówiąc, amunicja GLSDB Uważane za w listopadzie 2022 r. do wykorzystania podczas pełnoskalowej rosyjskiej inwazji w Ukrainę. W tym czasie bomby były rozważane jako alternatywa dla pocisków ATACMS.






