W Kijowie zatrzymano właściciela kilku berdiańskich przedsiębiorstw, które zaopatrywały Rosjan w materiały budowlane do produkcji fortyfikacji. O tym 1 kwietnia Zgłoszone służba prasowa SBU.
Funkcjonariusze organów ścigania ustalili, że przedsiębiorca rozpoczął współpracę z okupantami po zdobyciu Berdiańska w obwodzie zaporoskim. Za pośrednictwem swoich podwładnych przerejestrował swoją firmę zgodnie z prawem rosyjskim, a sam przeniósł się do Kijowa i stamtąd zdalnie zarządzał nielegalnym biznesem.
Ze śledztwa wynika, że podejrzany zaopatrywał rosyjskie firmy w piasek, tłuczeń i cement do budowy umocnień na południu. Przede wszystkim mówimy o produkcji przeciwczołgowych konstrukcji żelbetowych, zwanych „zębami smoka”. Podczas przeszukania jego domu znaleziono dokumenty i inne materialne dowody działalności na rzecz Federacji Rosyjskiej. Na wniosek prokuratury przedsiębiorca trafił do aresztu.
Doręczono mu zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na podstawie części 4 art. 111-1 Kodeksu Karnego Ukrainy, tj. w prowadzeniu działalności gospodarczej we współpracy z państwem-agresorem, nielegalnymi władzami ustanowionymi na terytorium czasowo okupowanym, w tym administracją okupacyjną państwa-agresora.
Sankcja artykułu przewiduje grzywnę w wysokości do 170 tysięcy lub pozbawienie wolności na okres od 3 do 5 lat, z pozbawieniem prawa do zajmowania określonych stanowisk lub prowadzenia określonej działalności na okres od 10 do 15 lat oraz z konfiskatą mienia.






