Jaworowski Sąd Rejonowy obwodu lwowskiego skazał żołnierza Mykołę P. za oszustwo – sierżant wyłudził pieniądze rzekomo na pochówek swoich towarzyszy i potrzeby jednostki wojskowej. Sąd skazał go na trzy lata więzienia, ale zwolnił go z kary na roczny okres próbny.
Jak wynika z wyroku sądu, który zapadł w marcu 2024 r., pochodzący z obwodu lwowskiego sierżant Mykoła P. służy w jednej z jednostek wojskowych jako instruktor szkolnego plutonu zmechanizowanego. Żołnierz został oskarżony o oszustwo, ponieważ wyłudził pieniądze rzekomo na pochówek swoich towarzyszy, którzy zginęli na froncie, a także na potrzeby jednostki wojskowej.
W wyroku czytamy, że we wrześniu 2023 roku Mykoła P. komunikowała się z mężem na Viberze, wprowadzała go w błąd co do miejsca służby i zwabiła 5000 hrywien, rzekomo na pochówek swoich towarzyszy, którzy zginęli na froncie. Mężczyzna przelał pieniądze na konto bankowe wojskowego. Następnie, w listopadzie 2023 roku, żołnierz ponownie zwrócił się do tego mężczyzny i poprosił o przesłanie pieniędzy na olej napędowy, który jest potrzebny do ewakuacji rannych żołnierzy. Oszust otrzymał 800 UAH na kartę bankową.
Mykoła P. zawarł ugodę z prokuratorem. Sprawę rozpatrywał sędzia Dmytro Povoroznyk, który skazał żołnierza na trzy lata więzienia, ale zwolnił go z odbywania kary w rocznym okresie próbnym. Od wyroku można się jeszcze odwołać.






