Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) zatrzymała w Zaporożu ukraińskiego żołnierza, który pracował dla rosyjskich służb specjalnych i próbował otruć dowództwo jednej z jednostek. Ponadto zdrajca dokonał rekonesansu lokalizacji i ruchów Sił Zbrojnych Ukrainy na froncie, Zgłoszone w służbie prasowej SBU we wtorek 12 marca.
Według śledztwa ukraiński żołnierz zwerbowany przez FSB przygotowywał sabotaż przeciwko dowództwu jednostki bojowej Sił Zbrojnych Ukrainy w obwodzie zaporoskim. Mężczyzna planował dodać truciznę do wanny i wody do prania używanej przez dowództwo.
Funkcjonariusze organów ścigania z wyprzedzeniem ujawnili plany zdrajcy i szczegółowo udokumentowali jego działalność wywrotową przeciwko Ukrainie. W szczególności, oprócz zorganizowania otrucia dowództwa Sił Zbrojnych Ukrainy, mężczyzna zbierał informacje o rozmieszczeniu i przemieszczaniu się personelu Sił Zbrojnych Ukrainy na froncie.
„Według śledztwa podejrzany został zwerbowany przez swoich rodziców, którzy mieszkają w tymczasowo okupowanej części obwodu ługańskiego. Według śledztwa napastnicy uprowadzili krewnych mężczyzny bezpośrednio z ich domu, a następnie uwięzili go w lokalnej rosyjskiej sali tortur. Tam ofiary były brutalnie torturowane, żądając, by nakłoniły syna do pracy na rzecz kraju agresora.– relacjonowała służba prasowa SBU.
Ukraiński wojskowy skontaktował się z opiekunem FSB za pośrednictwem anonimowego czatu w komunikatorze. Podczas przeszukania zatrzymanego zdrajcy funkcjonariusze organów ścigania znaleźli telefon z dowodami pracy dla rosyjskich służb specjalnych.
Mężczyźnie doręczono zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na podstawie części 2 art. 111 Kodeksu Karnego (zdrada stanu wojennego). Grozi mu dożywocie.






