Kontrwywiad Służby Bezpieczeństwa Ukrainy zapobiegł rosyjskiemu sabotażowi w obiektach Ukrzaliznycji w obwodzie charkowskim. O tym Zgłoszone Serwis prasowy departamentu w czwartek, 14 marca.
Według SBU sprawcą okazał się miejscowy mieszkaniec, który pracował w głównym zarządzie Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych FR. Nieprzyjacielski dywersant próbował wysadzić linie energetyczne torów kolejowych i taboru kolejowego w pobliżu stacji węzłowej. W tym celu wykonał improwizowane urządzenie wybuchowe, którego instrukcje wykonania otrzymał od rosyjskiego wywiadu wojskowego.
Okupanci mieli nadzieję poprzez sabotaż zakłócić logistykę dostaw paliwa i amunicji dla Sił Obronnych na kierunku Łymanu. Jednak SBU wcześniej zdemaskowała wrogiego agenta i zidentyfikowała jego rosyjskich opiekunów.
SBU krok po kroku dokumentowała działania rozpoznawcze i dywersyjne dywersanta i zatrzymywała go na etapie przygotowywania wybuchów.
„Ponadto w toku śledztwa uzyskano dowody na to, że podejrzany wykonywał inne zadanie – zbierał informacje o lokalizacji jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy w Charkowie i Pawłohradzie w obwodzie dniepropietrowskim. W tym celu sprawca jeździł po ciemku po terenie obu regionów i potajemnie rejestrował położenie wojsk ukraińskich” powiedział w komunikacie SBU.
Sprawca zdalnie koordynował swoje działania ze znajomym, przedstawicielem aparatu agenturowego rosyjskiego GRU.
Śledczy SBU powiadomili go o podejrzeniu na podstawie art. 2 ust. 2. 114-2 Kodeksu Karnego Ukrainy (nieuprawnione rozpowszechnianie informacji o przemieszczaniu się lub rozmieszczeniu Sił Zbrojnych Ukrainy, popełnione w stanie wojennym).






