Rosyjscy ochotnicy z Legionu Wolności Rosji, Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego (RDK) i Batalionu Syberyjskiego ogłosili uderzenia na pozycje wojskowe w Biełgorodzie i Kursku. Do Wypowiedź, opublikowanym w środę, 13 marca, mieszkańcy są wzywani do ewakuacji.
„Zabójcy Putina dokonują zmasowanych ataków na spokojne ukraińskie miasta, ujawniając swoje pozycje między waszymi domami, szkołami waszych dzieci i agencjami rządowymi. Każdego dnia dziesiątki zwykłych niewinnych ludzi (głównie kobiet i dzieci) ginie w wyniku ostrzału z Biełgorodu. Ostrzał Ukrainy z terytorium Biełgorodu musi się skończyć!” – napisano w oświadczeniu.
W związku z tym, według ochotników, są zmuszeni do zadawania szkód ogniowych na pozycjach wojskowych znajdujących się w miastach Biełgorod i Kursk.
„Aby uniknąć ofiar wśród ludności cywilnej, wzywamy wszystkich do natychmiastowego opuszczenia miast. Wzywamy lokalne władze do ratowania życia ludzkiego i rozpoczęcia ewakuacji z miast obwodów kurskiego i biełgorodzkiego” – napisano w oświadczeniu.
Przypomnijmy, że poprzedniej nocy na przygraniczne terytorium Rosji wkroczyły jednostki Legionu Wolności Rosji, Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego i Batalionu Syberyjskiego. Na kanałach Telegram pojawiło się nagranie z rzekomej obecności wojska na terytorium Federacji Rosyjskiej i strzelaniny. Poinformowano, że ochotnicy całkowicie przejęli kontrolę nad wsią Tiotkino w obwodzie kurskim.
Jak wyjaśniają sami wolontariusze, pracują nad obaleniem dyktatury Władimira Putina, który po raz kolejny planuje reelekcję na nową kadencję podczas wyborów, które odbędą się w dniach 15-17 marca.






