W rosyjskim mieście Tuła w nocy 21 stycznia drony zaatakowały przedsiębiorstwo obronne Szczegłowski Wał, które produkuje m.in. system obrony powietrznej Pancyr-S. Trafiona została również fabryka samolotów pod Smoleńskiem. Początkowo informowały o tym rosyjskie media, a później informację potwierdził Główny Zarząd Wywiadu.
Okoliczni mieszkańcy, bliżej północy, donieśli o potężnej eksplozji i pożarze w dzielnicy Proletarsky miasta, gdzie znajduje się zakład Shcheglovsky Val.
Następnie Hromadske został opublikowany w Głównym Zarządzie Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy Potwierdzone Atak bezzałogowych statków powietrznych na zakłady wojskowe, które znajdują się ponad 300 km od Ukrainy.
Posadź „Shcheglovsky Val” na mapie Google
„Planowana praca Głównego Zarządu Wywiadowczego. Cele zostały trafione w Tule” – powiedział rozmówca dziennikarza w służbach specjalnych.
Później stał się również Znanyże pod Smoleńskiem (również ok. 300 km od Ukrainy) drony Głównego Zarządu Wywiadowczego zaatakowały zakłady lotnicze Federacji Rosyjskiej. Smoleńskie Zakłady Lotnicze produkują pociski manewrujące Ch-59 różnych modyfikacji, które siły rosyjskie wykorzystują do ostrzeliwania celów wojskowych i cywilnych w Ukrainie. Firma jest objęta sankcjami Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych. Zakład został już zaatakowany przez drony w październiku i listopadzie 2023 roku.
Zakłady Lotnicze w Smoleńsku na mapie Google
Poinformowano również, że rosyjskie systemy obrony powietrznej rzekomo „zestrzeliły ukraiński bezzałogowy statek powietrzny” nad obwodem Orła. Wojsko kraju-agresora twierdzi, że celem drona były jakieś obiekty w regionie, ale nie precyzuje, jakie.
Nawiasem mówiąc, w nocy 21 stycznia w obwodzie leningradzkim w Rosji wybuchł pożar w jednym z terminali morskiego portu handlowego. Wcześniej naoczni świadkowie słyszeli odgłosy dronów i eksplozji.






