Od początku inwazji na pełną skalę Rosja wystrzeliła w kierunku Ukrainy 63 pociski aerobalistyczne Kindżał. Poinformował o tym na antenie telethonu rzecznik Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy Jurij Ignat.
Jak podkreślił pułkownik, dziś od początku wojny Rosja wystrzeliła nad Ukrainę 63 Kindżały.
„Ta informacja jest oficjalna. 25 – zniszczony od 4 maja 2023 roku. To właśnie wtedy, wiosną ubiegłego roku, otrzymaliśmy Patriota i byliśmy w stanie niszczyć pociski aerobalistyczne” – powiedział rzecznik.
Ihnat skomentował również wideo, które zostało nakręcone podczas zmasowanego ataku rakietowego na Kijów. Na nagraniu widać, jak jedna z rakiet wroga spadła na Dniepr. Rzecznik zaznaczył, że nie potwierdzono jeszcze, że był to Kinzhal.
Ch-47M2 Kindżał to rosyjski pocisk aerobalistyczny, który jest w służbie od 2017 roku. Pocisk jest prawdopodobnie oparty na 9K720 Iskander-M. Często nazywa się go pociskiem hipersonicznym, co nie jest do końca poprawne, ponieważ pomimo tego, że prawie wszystkie pociski balistyczne osiągają prędkość hipersoniczną na określonych etapach lotu, obecnie nie ma jasnej definicji pojęcia „broni hipersonicznej”. MiG-31K jest zdolny do przenoszenia jednego pocisku Kindżał i rażenia celów na dystansie 2 tys. km. Kilometr. Samoloty Tu-22M3 mogą być wyposażone w 4 pociski Kindżał. Deklarowana prędkość maksymalna pocisku wynosi do 4080 m/s (14 688 km/h).
Najważniejszą właściwością Kindżala jest jego prędkość, która pozostawia niewiele czasu na przechwycenie go po starcie. Kindżał może manewrować na wszystkich etapach lotu, co również znacznie komplikuje jego przechwycenie. Innym problemem związanym z przechwytywaniem Kindżału jest to, że prawdopodobnie wykorzystuje on fałszywe cele.






