W sobotę 30 grudnia około godziny 14:40 rosyjskie media i media społecznościowe poinformowały o zmasowanym ostrzale rosyjskiego Biełgorodu przez Siły Zbrojne Ukrainy.
Warto zauważyć, że początkowo lokalne kanały na Telegramie informowały o udanej pracy rosyjskiej obrony przeciwlotniczej, która rzekomo zestrzeliła wszystkie cele. Jednak w rzeczywistości wiadomości i filmy z konsekwencjami „przybyszów” zaczęły napływać natychmiast.
W szczególności, w jaki sposób Zgłoszone Rosyjski kanał Telegram Mash, oprócz sektora mieszkaniowego, strajk został przeprowadzony w rejonie centrum handlowego Majak, gdzie „tradycyjnie odbywają się imprezy noworoczne”.
„Według wstępnych informacji jest dwoje martwych i rannych dzieci. Uderzenie nastąpiło również w sektorze mieszkaniowym” – powiedział gubernator obwodu biełgorodzkiego Wiaczesław Gładkow.
Należy zauważyć, że choć Rosjanie obwiniają za atak Siły Zbrojne Ukrainy, to do tej pory ukraińskie dowództwo wojskowe nie skomentowało tej sytuacji. Ponadto obecnie nie wiadomo, czy uszkodzenia obiektów cywilnych w rosyjskim mieście są wynikiem uderzeń, czy też „pracy” rosyjskiego systemu obrony powietrznej, który wielokrotnie przypadkowo ostrzeliwał budynki cywilne.
Następnie Gładkow powiedział, że trafiona została również wieś Urazowe, rejon miejski Wałujsk. Podobno doszło do bezpośredniego trafienia w budynek kompleksu sportowo-rekreacyjnego, uszkodzonych zostało również około 20 prywatnych gospodarstw domowych i linia energetyczna.
Rosyjska agencja propagandowa RIA Novosti ZgłoszoneW wyniku ostrzału zginęło 6 osób, a 24 zostały ranne. Później rosyjskie Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych wyjaśniło, że zginęło 9 osób dorosłych i 1 dziecko. Rannych zostało 45 osób, w tym 4 dzieci.






