Żółkiewski sąd rejonowy obwodu lwowskiego skazał wojskowego, który stracił karabin maszynowy na stacji kolejowej. Został skazany na dwa lata więzienia, ale zwolniony z kary z rocznym okresem próbnym.
Zgodnie z wyrokiem sądu mężczyzna służy jako dowódca broni w wojskowym stopniu żołnierza. 25 czerwca 2022 r. był na stacji kolejowej Dobrosin i zostawił karabin szturmowy Kałasznikow z magazynkiem bez nadzoru podczas nocnego odpoczynku, gdy odkryto, że został mu skradziony w środku nocy. Żołnierz był sądzony za utratę broni powierzonej do użytku służbowego, z powodu naruszenia zasad jej przechowywania w stanie wojennym.
W sądzie żołnierz przyznał się do winy i powiedział, że incydent miał miejsce na stacji kolejowej w obwodzie lwowskim w czerwcu 2022 roku. Przekazał strój, oparł się o drzewo, karabin maszynowy był z boku. Kiedy się obudziłem, zobaczyłem, że nie ma karabinu maszynowego. Najpierw sam szukał karabinu maszynowego, a potem sierżanta i całej baterii. Dodał również, że został obciążony kosztami maszyny.
Sprawę rozpatrywał sędzia Zorian Oprysk, który zbadał akta sprawy i uznał mężczyznę za winnego utraty mienia wojskowego. Żołnierz został skazany na dwa lata więzienia, ale zwolniony z odbywania kary, wyznaczając rok w zawieszeniu.






