Legion „Wolność Rosji” opublikował pierwsze podsumowanie wideo operacji w regionie Biełgorod Federacji Rosyjskiej. Na Opublikowany Wideo jest materiałem filmowym ze zniszczenia rosyjskiego sprzętu i ucieczki żołnierzy rosyjskiej armii po starciu z bojownikami legionu.
Legion mówi, że okupanci, mając przewagę liczebną, działający na znanym terytorium, „spanikowali podczas lądowania i pod płotami”. Wideo uchwyciło atak artyleryjski na dom, w którym, według rebeliantów, ukrywała się wojskowa kompania karabinów zmotoryzowanych rosyjskich sił zbrojnych.
„Chcieli bawić się w chowanego, ale nasi strzelcy grają lepiej. Tutaj jest zniszczony i uszkodzony sprzęt, który już nie będzie jeździł po rosyjskich drogach, aby niszczyć ukraińskie miasta” – czytamy w opisie. Legion poinformował również, że ich straty podczas operacji wyniosły dwie osoby zabite i 10 rannych.
Jak informowała nasza strona internetowa, 22 maja władze obwodu biełgorodzkiego ogłosiły, że „grupa dywersacyjno-rozpoznawcza Sił Zbrojnych Ukrainy” wkroczyła do granicznej dzielnicy miasta Grayvoron. We wsiach Hlotove, Kozynka i Hora-Podil podobno miały miejsce walki. Reżim operacji antyterrorystycznej działał w regionie przez około jeden dzień. Następnego dnia rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że jednostki inwazyjne zostały „pokonane” i „zepchnięte” z powrotem na terytorium Ukrainy.
Ukraina zaprzeczyła udziałowi w ataku. Chociaż później Główny Zarząd Wywiadu potwierdził działanie rosyjskich ochotników w regionie Biełgorodu. Odpowiedzialność za inwazję wziął na siebie Legion Wolności Rosji i Rosyjski Korpus Ochotniczy (RDK), formacje złożone głównie z Rosjan. Nazwali cel operacji „utworzeniem strefy zdemilitaryzowanej między Rosją a Ukrainą”, a także „zademonstrowaniem” Rosjanom „udanej walki z reżimem Putina”.






