W wojnie z Ukrainą Rosja straciła około 50% swojej floty nowoczesnych czołgów T-72B3 i T-72B3. O tym Zgłoszone Międzynarodowy Instytut Studiów Strategicznych (IISS).
Analitycy twierdzą, że rosyjskie siły zbrojne poniosły znaczne straty w personelu i sprzęcie podczas inwazji w Ukrainę, chociaż z powodu decyzji Moskwy o mobilizacji liczba personelu wzrosła w porównaniu z poprzednimi latami. W ubiegłym roku zmieniła się także liczba personelu w Ukrainie, gdyż po rosyjskiej inwazji konieczne było zwiększenie zdolności bojowych.
Rosyjskie czołgi i flota artyleryjska poniosły znaczne straty – utracono około 50% przedwojennej floty nowoczesnych T-72B3 i T-72B3M. Odkąd zniszczone zostały nowoczesne samochody, Rosja stara się utrzymać swoją flotę, usuwając stare samochody z magazynów.
Rosja nie była również w stanie uzyskać przewagi powietrznej nad Ukrainą i polegała głównie na atakach naziemnych z użyciem pocisków manewrujących, które uszczupliły jej zapasy. W rezultacie Moskwa uciekła się do importu irańskiej amunicji. Stymuluje to ściślejszą współpracę obronno-przemysłową między Moskwą a Teheranem.
Według analityków wojna ta ostatecznie wypiera sprzęt z czasów sowieckich z wielu magazynów Europy Wschodniej, które wiele krajów zachowało od czasów zimnej wojny.
Napływ zachodniej broni w Ukrainę modernizuje jej arsenał i zapewnia lepsze możliwości w przyszłości. Instytut podsumowuje, że nieudana decyzja Rosji o rozpoczęciu inwazji w Ukrainę na pełną skalę w 2022 roku pokazuje, w jaki sposób można przyspieszyć, a nawet stymulować transformację obronną, zwłaszcza w Europie.






